 |
|
|
przez moriaaa » Wt lis 14, 2006 10:28
Plany..plany..plany....jeden telefon i plany runeły.
Dzwoni Hania ze schronu,facet przyprowadził jamnika,baaaardzo starego jamnika,nie chcieli go przyjąć,facet zgodził sie psiaka przetrzymać do czasu znalezienia domku...złudne nadzieje...wyszedł z psem...i przywiązał go do siatki przy przestanku pod schronem..Hania przyprowadziła psiaka do schronu...i oczywiście decyzja...pies nie nadaje si ę do adopcji...usypiamy...długo się nie zastanawiając psiak przyjechał do mnie...na tymczas..taaaaaa  Pirosław nasz kochany podbił serduszka i już nigdy nigdzie go nie oddam:)
A chłopak po odkarmieniu , odpchleniu, zaczyna się zachwoywać conajmniej jak podlotek...pewnie jezscze sporo szczęśliwych chwil nasz czeka..i dobrze:)

Ostatnio edytowano Cz mar 01, 2007 14:24 przez moriaaa, łącznie edytowano 1 raz
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez netti » Śr lut 28, 2007 19:49
Piruś ucałuj ode mnie Balbinkę,biegajcie razem radosnie,bez bólu strachu i chorób,bez złych ludzi,bez bezdomnosci i porzucen.do zobaczenia
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez jola » Śr lut 28, 2007 19:57
Kaja,tak bardzo mi przykro....
Niedawno śmiałyśmy się,że Pirek jest taki ...przystojny a teraz go żegnamy.
Dałaś mu miłość,dom,poczucie bezpieczeństwa,miał na te ostatnie miesiące życia to wszystko,co pozwoliło mu spokojnie odejść.Kochał Cię i wiedział,że odwzajemniasz tę miłość. Pod koniec życia spotkało go coś dobrego,spotkał Ciebie.
Śpij spokojnie Pirosławie....
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Śr lut 28, 2007 23:20
Wiedział że jest kochany, więc mógł już spokojnie podreptać za TM...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » Śr lut 28, 2007 23:22
Piroslaw przezyl u Ciebie najszczesliwsze chwile swojego zycia. To dar prawdziwy, najcenniejszy jaki moze otrzymac zyjaca, czujaca istota - milosc.
Dzieki temu moglismy wszyscy popatrzec jak byc powinno.
Do zobaczenia Piroslawie po drugiej stronie teczy.
Spotkamy sie tam wszyscy w duzej gromadzie.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez Saskia » Cz mar 01, 2007 09:01
Kaja, tak jak Ci mówiłam, to dobrze, że on już nie cierpi. Uważam, ze podjęłaś mądrą, odpowiedzialną decyzję, świadczącą o Twojej miłości do niego. Nie dalaś mu cierpieć dłużej niż musiał, dzięki Tobie umarł spokojnie, a nie podczas jednego z ataków. Naprawdę daliście mu wszystko, czego taki pies potrzebował, był bezpieczny i kochany, a to bardzo ważne.
Trzymajcie się jakoś
Śpij Pirosławie spokojnie
-
Saskia

-
- Posty: 109
- Dołączył(a): Pn gru 18, 2006 14:51
przez moriaaa » Cz mar 01, 2007 09:47
Dziękuję dziewczynki za wsparcie...to naprawdę najgorszy tydzień w moim życiu:(
HANIU< A TOBIE SZCZEGÓLNIE DZIĘKUJĘ ZA PIROSŁAWA...DZIĘKI TOBIE ZAMIESZKAŁ Z NAMI NAPRAWDĘ CUDOWNY, WYJĄTKOWY POD KAŻDYM WZGLĘDEM PSIAK...DZIĘKUJĘ HANIU:)
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Hania » Cz mar 01, 2007 14:08
Kaju, w moim rowniez, Piroslaw i jeszcze teraz dowiedzialam sie o Tajdze.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez moriaaa » Cz lis 01, 2007 23:46
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
Powrót do Tęczowy Most
|
|
|