FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Stanley - już po operacji tylnej łapki...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Re: Stanley - już po operacji tylnej łapki...

Postprzez elcia » Cz lis 25, 2010 19:32

widzę, że Stanley zyskał nie tylko naszą sympatię :) zamieszkał u nas prawie 2 tyg. temu - jak ten czas leci :dogrun: jest bardzo przyjacielskim i żywym psiakiem. uwielbiamy z nim chodzić na spacery, a to co potrafi wyczyniać ze swoją zabawką doprowadza nas momentami do łez... ze śmiechu :) bardzo polubił swoje nowe posłanie (na początku zanosił tam wszystko co należało do niego, teraz już pewnie bardziej przyzwyczaił się do nowego miejsca i zostawia swój dobytek gdzie popadnie :lol:). cały czas zastanawiamy się jak to możliwe, że przez tyle czasu nie znalazł domu, bo jest po prostu wymarzonym towarzyszem człowieka. jeśli dodamy do tego jaki jest grzeczny to wychodzi nam istny anioł - czasami tylko jak się bardzo cieszy potrafi się zapędzić i przebiec przez łóżko albo kanapę jak gdyby nigdy nic :dogrun: spokojnie też reaguje na inne psy na spacerze.

pozdrawiamy
Ela i Kuba (szczęśliwi właściciele Stanleya, zwanego Stasiem, którego przemianowaliśmy na Dżokera - ten non stop machający ogon to uśmiech iście dżokerski :flower: )
elcia
0
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz lis 25, 2010 19:17

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt lis 26, 2010 12:09

Ale cudownie ;))
Oby więcej takich szczęśliwych zakończeń!

Pozdrawiam serdecznie!!!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Pt lis 26, 2010 22:05

Elu i Kubo witajcie na forum! :D
Cieszę się ogromnie, że u Was wszystko tak świetnie i dziękuję za nowe wieści o Dżokerze :)

Dziękuję bardzo Edytko za opiekę i miłość jaką obdarzyłaś mojego Przyjaciela. Cieszę się bardzo że ma Swój dom i ludzi którzy będą go nadal kochać. Jak się o tym dowiedziałam popłynęły mi łzy szczęścia i jednocześnie smutku że nie doczekał mojego domu którego obecnie szukam. Jeszcze trochę i odwdzięczę się ze zdwojoną siłą. Jak wszystko pójdzie dobrze w przyszłym roku będę mogła zaopiekować się jakimiś psiakami do czasu znalezienia dla nich domku. Obiecuję i wiem co mówię deklarując to tu i teraz. Pozdrawiam :) Razem ze Stasiem Ci ludzie wzięli część mojego serca.

Nie ma za co dziękować Kamilo :) Staś jest niesamowitym psiakiem i uwielbiałam spędzać z nim czas. Sama zobaczysz jaka to frajda, jak już będziesz miała u siebie psiaka na tymczas :D
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Pt lis 26, 2010 22:58

Zdjęcia Stasia od Eli i Kuby :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez 83agunias » So lis 27, 2010 18:53

cudownie bardzo sie ciesze :flower:
Avatar użytkownika
83agunias

2
 
Posty: 73
Dołączył(a): Wt lut 23, 2010 19:10

Postprzez elcia » N gru 19, 2010 12:00

minął już miesiąc od kiedy Dżoker jest u nas :sunny: widzimy, że czuje się już jak u siebie w domu, z jego lęku została tylko obawa jak oboje razem wychodzimy z domu. w pozostałych przypadkach jest spokojny. uczymy go spacerować bez smyczy i oczywiście przychodzić do nas :dogrun: bardzo się pilnuje i jedyną rzeczą która go potrafi rozproszyć w trakcie tych przechadzek to ośnieżony patyczek lub różne świństwa/śmieci wyrzucone przez ludzi. bardzo lubi te śnieżne przechadzki, a i my nie zwracamy już uwagi na to że jest zimno :thumleft:
poznał w między czasie 3 psy, które są w rodzinie. wyszło na to że bardziej odważny jest na smyczy, a spuszczony podchodzi do innych psów z dużą rezerwą.
ma już za sobą kilka jazd samochodem z nami i każdy kolejny raz jest lepszy :lol: na początku był bardzo przestraszony.
Dżoker miał też gości - osoby dzięki którym przerwał zimę na budowie i zaopiekowały się nim po wypadku samochodowym. cieszymy się, że spotkał takich ludzi na swojej drodze. bez tego kto wie czy dziś leżałby grzejąc mi stopy w tą zimową niedzielę...
elcia
0
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz lis 25, 2010 19:17

Postprzez fjuel » Wt mar 29, 2011 11:39

piękny piesek, widać że jest bardzo szczęśliwy
fjuel
0
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn mar 28, 2011 21:53
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości