przez jola » Pn lut 26, 2007 15:30
Jakie to smutne....
Pocieszającym jest tylko fakt,że miała dom,czuła się kochana i nawet dla tych kilkunastu dni czy kilku miesięcy warto wziąć starszego psa do domu i pozwolić mu odejść w godnych warunkach , przy ukochanej panci, żeby miał świadomość,że ktoś przy nim był do końca. Balbinka miała to szczęście....