|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez Tusia » So lis 28, 2009 19:11
W okolicy Limanowskiego na jednej posesji mieszka pies z suką i trójka ich dzieci. Mają pana ale ten za bardzo nie kwapi się do opieki nad psami. Suczka Fifka jest już po sterylizacji a właściciel zgodził się nie oddawać maluchów do schroniska (jak ma w zwyczaju robić z dziećmi swojej suni).
Psy są w dosyć dobrej kondycji bo dokarmiane przez sąsiadów. Problemem jest nieszczelne ogrodzenie. Maluchy często wyruszają samodzielnie na poszukiwanie jedzenia. Wiemy że poprzednie ginęły pod kołami aut. Jeden z maluchów już został potrącony, na szczęście wyszedł z tego bez szwanku. Czy następnym razem też będzie miał takiego farta?
Maluchy są słodki i piękne, mamy z Sylwią nadzieje że znajdą domy. Idzie zima a maluchy mają za mieszkanie jedną lichą budę z tatą. Mrozów mogą nie przeżyć.
Maluszki powinny wyrosnąć na psiaki średniej wielkości (do kolan lub ciut większe), są zaszczepione, odrobaczone i odpchlone. Teraz mają około 3 miesięcy.
Kontakt w sprawie adopcji:
Marta
504-254-419
tusia26@onet.eu
I pomóżcie z imionami, mnie już brak pomysłów...
VIGO
Największy i najodważniejszy. Zapowiada się na ślicznego psiaka (szacuje że będzie ważył ok 30 kg ale równie dobrze może aż tak nie wyrosnąć). Bez problemu zaaklimatyzuje się w każdych warunkach. Jest spokojny i kochany.
FRODO
Ciut bardziej nieśmiały, mniejszy od brata. Bardzo kochany malec. Myślę że będzie raczej średniaczkiem.
ARWENA
Najbardziej nieśmiała z rodzeństwa. Będzie potrzebowała kilku dni żeby zaufać nowym właścicielom ale ponieważ jest jeszcze małym psim dzieckiem szybko zapomni o przeszłości i będzie słodką kruszynką. Jest najmniejsza z miotu.
Mama szczeniaków: Fifka:

Ostatnio edytowano N lis 29, 2009 22:27 przez Tusia, łącznie edytowano 1 raz
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez katya » So lis 28, 2009 19:18
Philips, Sony i Nokia 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Edi » So lis 28, 2009 19:42
niezłe
to ja moze spróbuję?
Reebok Nike i Puma  ( a moze Pumcia?)
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty [/color]
-

Edi

-
- Posty: 325
- Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » So lis 28, 2009 19:59
Psiaki przeurocze! Kurcze, nie są już takie małe... obawiam się czy te psiaki są w stanie w 5 zmieścić się w jednej budzie ;/
Widzę, że małe zostały zabrane do weta... a co się teraz z nimi dzieje?
Do znalezienia dt lub ds będą z rodzicami?
Postaram się o jakieś ogłoszenia w przyszłym tygodniu...
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » So lis 28, 2009 20:40
Tuśka, pod którym na Limanowskiego?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » N lis 29, 2009 11:17
Tak, szczeniaczki odwiozłyśmy na posesję. Nie mamy ich gdzie zabrać. Właściciel ustawił pod bramą dwie palety więc jest szansa że za szybko nie wyjdą. Gajesia jest tam codziennie i ma oko na maluchy i Fifkę (jest w domu właściciela, na razie wszystko ładnie się goi).
Ewelinko jak znajdziesz czas to było by rewelacyjnie...
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Ewelajna ;-) » N lis 29, 2009 14:27
Dobrze, że chociaż zrobił jakieś zabezpieczenie, mam nadzieję, że to wystarczy i żadnemu nie stanie się krzywda.
Są przesłodkie, oby szybko znaleźli się chętni na dt lub ds.
Postaram się z tymi ogłoszeniami, ale sama nie wiem jeszcze jak będzie wyglądał przyszły tydzień... wygląda na to, że nie będę miała zbyt wiele czasu, ale postaram się coś wygospodarować, bo naprawdę szkoda maluchów.
Na pewno ogłoszenia będą wspólne dla wszystkich... tak będzie szybciej.
Muszę się jakoś spiąć, póki nie ma śniegu i mrozu... ale jak na złość wszystko u mnie ostatnio na opak ;/ i jeszcze jakieś zarazy się mnie czepiają i męczę się z wysoką gorączką.
No ale jakoś muszę dać radę 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » N lis 29, 2009 20:30
Kobitki kochane w zasadzie to już posklejałam tekst do ogłoszeń i przygotowałam zdjęcia, żeby już dziś zrobić troszkę ogłoszeń, ale stwierdziłam, że w sumie bez imion to chyba nie za bardzo...
Tak więc jak dałoby radę to trzeba pomyśleć nad tymi imionami... u mnie z tym kiepsko, z resztą nie będę sama o tym decydować.
Jakbym coś wymyśliła napiszę, ale proszę o pomoc 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » N lis 29, 2009 20:31
No bo nie wiem czy mają być te zaproponowane przez Kasię...
Całkiem fajne 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » N lis 29, 2009 22:48
Nie ma za co  Tym bardziej, że jeszcze nic nie zrobiłam...
Oki - przyjęłam do wiadomości imiona dzieciaków - rozumiem, że zgodne z kolejnością zdjęć
Jakieś ogłoszenia uda mi się zrobić najwcześniej jutro wieczorem... albo dopiero we wtorek lub środę ;/
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez gajesia » Pn lis 30, 2009 08:26
witajcie!
maluszki mieszkają niedaleko mojej pracy, więc teoretycznie mam na nie oko, ale tak jak pisała Tusia psy mieszkają przy ulicy i zdaża się, że wychodzą poza ogrodzenie. Własciciel psów jest moim zdaniem troszkę nieprzewidywalny, z jednej strony twierdzi, że jak im się coś stanie to trudno, bo przecież nie będzie psów żałował, ale z drugiej strony stosuje się do moich i Tusi zaleceń i po sterylizacji zabrał nawet sunię do domu, gdzie ponoć spała razem z nim w łóżku. Obawaim sie tylko jak długo będzie chciał zatrzymać u siebie szczeniaki i czy pewnego dnia nie odda ich po prostu do schroniska. Dlatego sprawa jest naprawdę pilna. Tym bardziej, że póki jest ciepło to jakoś sobie tam poradzą, ale jak przyjdą mrozy bedzie gorzej.
Na posesji jest jeszcze pies na łańcuchu- prawdopodobnie tata maluchów, ale jemu na razie nie było jak się przyjrzeć.
W czwartek byłam u suni, rana się ładnie goi i w tym tygodniu będzie miała zdejmowane szwy. Maluszki zostały odrobaczone.
Ewelinko czyli zrobisz ogłoszenia szczeniakom?
Ja porozwieszam plakaty w okolicy, bo tam dużo osób dokarmia te psy i się nimi interesuje, więc może włączą sie w szukanie dla nich domu.
-

gajesia

-
- Posty: 90
- Dołączył(a): Cz maja 10, 2007 21:55
przez Ewelajna ;-) » Wt gru 01, 2009 13:32
Tak, tak - zrobię.
Oczywiście nie wszędzie, ale postaram się jak najwięcej, pewnie też nie wszystkie za jednym razem. Także jakby ktoś też miał chwilkę to super.
Zajmę się tym jutro od rana albo w czwartek (postaram się wcześniej).
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|