Na szczęście znalazła się tam Kobieta która nie mogła przejść obojętnie koło kociego dramatu. Wpakowała malucha pod pazuchę i taksówką dostarczyła pod opiekę Fundacji.
Tutek miał pecha ale i wiele szczęścia. Nie zginął. W domu tymczasowym dał się poznać jako niezwykle przebojowy chłopak. Nie boi się innych kotów ani dużych psów. Tupnięciem nogi się go nie przegoni. To powoduje że nie może być kotem wychodzącym. Zbyt dużo niebezpieczeństw czai się na takie pewne siebie koty. Maluszek jest miziasty, lubi się przytulać i mruczeć. Na pewno od razu zaaklimatyzuje się w nowym domu. Świetnie dogaduje się z innymi kotami czy też psami.
Tutek vel Tutenhamon jest około 7 miesięcznym brzdącem. Umie korzystać z kuwety. Jest wykastrowany. Posiada książeczkę zdrowia a w niej potwierdzone przez lekarza weterynarii szczepienie, odrobaczenie i odpchlenie. Z nowymi właścicielami podpiszemy umowę adopcyjną. Kotek przebywa w Łodzi.
Kontakt w sprawie adopcji Tutusia:
Marta
504-254-419
tusia26@onet.eu




































