Od ok tygodnia w okolicy skrzyżowania Kościuszki/Żwirki błąka się pies (samiec). Jest wielkości zbliżonej do dalmatyńczyka i podobnie umaszczony: biały z malutkimi czrnymi kropeczkami. Uszy czarne i na jednym oku czarna łata. Gładkowłosy.Najprawdopodobniej wszystkie opuszki na łapach też czarne. Pies jest bardzo charakterystyczny. Nie pozwala do siebie podejśc ale nie jest bardzo bojażliwy. Wygląda jakby się zgubił. Jest jeszcze w całkiem dobrej formie. Niestety regularnie przebiega przez ulicę. Boje się że go w końcu coś potrąci. Widuje go w drodze do pracy co pare dni. U mnie brak miejsc!!!!! Czy ktoś może go wziąśc na tymczas? Prosze o pomoc!!!! Dziękuje.
PS: Gdzie jeszcze można dac ogłoszenie o błąkającym sie psie?



















