POSZUKIWANY ROCZNY LABRADOR
26 października 2008 roku z Domu Dziecka dla Dzieci Chorych w Łodzi (ul. Wierzbowa 13) zginął biszkoptowy labrador.
A tak dokładnie opisuje sytuację Pracownica Domu Dziecka, która się do mnie zgłosiła:
"Dukat zginął 26.10.08 ok. godz. 21.30 w tajemniczych okolicznościach - wyszedł do ogrodu i zniknął, prawdopodobnie ktoś go wywabił z ogrodu i po prostu ukradł. Szkoda tylko, że nie pomyślał, że robi następną krzywdę chorym, porzuconym przez rodziców, dzieciom. Dukat był przyjacielem i terapeutą jednocześnie tych dzieci. Pies jest bardzo łagodny i kocha dzieci. Wychował się z nimi od maleńkości, ponieważ był prezentem gwiazdkowym w 2007 r. od innych dzieci z zaprzyjaźnionej szkoły, które kupiły małego labradorka za swoje pieniążki. Dukat jest koloru biszkoptowego, nawet bardziej białego i miał granatową obrożę. Bardzo prosimy o pomoc, będziemy wdzięczni za jakiekolwiek informacje!"
Zawsze tragedią jest zaginięcie psa, a w tym przypadku jest to tragedia tak wielu osób, tak wielu dzieci!
POMÓŻMY GO SZUKAĆ!
Informacje prosimy przekazywać pod numer telefonu 042 6780100 lub mail:
joabart@wp.pl Ewentualnie do mnie pod numer adopcyjny: 0660440525 lub mail
mada-1000@wp.pl (jestem w bezpośrednim kontakcie telefonicznym z osobą, która zaginięcie psa zgłaszała)
