przez grzedzino » Pn sty 08, 2007 15:59
27.12.06 w okolicach Dąbrowy róg Tatrzańskiej i Dąbrowskiego zaginęła czarna suczka wielkości średniej, suczka ma 7 lat,nr. mikroczipu: 982061600002221 jest wysterylizowana, może się bać , boi się wybuchów petard , głośno szczeka. Jest przyjaznym psem, nie gryzie. Ktokolwiek widział sunie proszony o kontakt czeka zrozpaczona dziewczynka. Za Znalezienie nagroda!!!!
Zdjęcie suni widnie na stronie schroniska w Łodzi
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index ... n&ktore=zg
znalazca proszony jest o kontakt pod nr tel: 0426425502 0509990404 lub 0426821171 lub na adres grzedzino@tlen.pl
-
grzedzino

-
- Posty: 1
- Dołączył(a): Pn sty 08, 2007 15:55
przez andziolek » Śr sty 10, 2007 12:21
Mam pytanko. Jakieś ogłoszonka rozwieszone zostały ze zdjęcią suni? To by duzo pomogło.
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
-

andziolek

-
- Posty: 128
- Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Śr sty 10, 2007 12:30
Andziolku,ja rozmawiałam już telefonicznie i z panem i z panią od suni,psiak zaginął 25 grudnia,powiedziałam,żeby oprócz ogłoszeń w prasie porozwieszali ogłoszenia w większych skupiskach ludzi,na przystankach itp. Problem jest w tym,że o ile dobrze zrozumiałam pan jest w Szkocji i poszukiwaniem zajmuje się jego mama,której suńka uciekła.Pies w tej chwili może być juz wszędzie,minęło ponad 17 dni.Jest dość charakterystyczny,ja mieszkam mniej więcej w tym rejonie gdzie zaginęła ale na pewno jej nie widziałam.Trzeba nadal szukać...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Śr sty 10, 2007 12:41
i oczywiście odwiedzać schroniska,na Marmurowej i to na Kosodrzewiny
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez kigara » Śr sty 10, 2007 16:07
rozwieszone są plakaty.
mój tata był już 2 razy na marmurowej i tata Marcina tez tam był.
niestety ja jestem w Szkocji razem z chłopakiem, a mama miała się zając sunia jest zaczipowana i miała za pół roku jechać do Szkocji
ale boi się petard i w popłochu uciekła
o ucieczce sie dowiedziałam 3 dni później
niestety na przyjazd mój do Polski już za późno.
4 lata temu tez siE przestraszyła i uciekła , szukałam jej 5 dni i sam wróciła
ale teraz była fatalna noc SYLWESTROWA

-

kigara

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): Śr sty 10, 2007 11:59
przez jola » Śr sty 10, 2007 16:32
To prawda,noc sylwestrowa była bardzo głośna od petard,szczególnie na Dąbrowie było dokuczliwie,ale sunia zginęła przecież kilka dni przed sylwestrem,może ktoś ją przez ten czas przygarnął,może jest u kogoś,a sprawdzaliście w okolicy dawnego adresu,w poprzednim miejscu zamieszkania?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Cz lut 01, 2007 19:39
Pamiętam o Twojej suni i jeśli gdziekolwiek ją zobaczę na pewno się nią zaopiekuję.Ale próbujcie jej jeszcze szukać,dajcie ogłoszenia do lecznic weterynaryjnych,jeszcze do prasy i najważniejsze-szukajcie w schronisku,przecież mogła trafic tam później,trzeba chodzić,zaglądać i oglądać(samemu)psy w schronie na Marmurowej i może też na Kosodrzewiny.Dopóki nie ma złych wiadomości trzeba wierzyć...Pozdrawiam i życzę powodzenia i owocnych poszukiwań!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz lut 01, 2007 20:22
Ludzie znajdują swoje psy po wielu tygodniach, miesiącach. Ostatnio czytałam na dogomanii o dziewczynie, która znalazła swojego psa po 4 latach w schronisku.
A dzisiaj do schroniska przyszła pani szukać swojego pieska i znalazła
Jeśli sunię ktoś przygarnął, to będzie najtrudniej ją znaleźć, trzeba dawać ogłoszenia do prasy, do internetu gdzie się da i wieszać plakaty w miejscach publicznych, zostawić ulotki w lecznicach, itp.
Czy masz większe zdjęcie suczki?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Silverka » Pn lut 19, 2007 20:38
ale psow o poodbnej siersci jest mnustwo. Jeszcze by sie okazalo ze ktos ukradl nie ta co potrzeba.
Jak wyniki oszukiwan?
Wogole witam jestem nowa osobka, zamierzam sie wpspisac do fundacji jako wolontariuszka 
-
Silverka

-
- Posty: 21
- Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 18:22
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Pn lut 19, 2007 21:39
Witamy Silverka:)
A co do sunie to faktycznie, takich psików pełno, trzebaby odwiedzać co jakiś czas schron i szukać...zresztą nie tylko łódzki schron, ale wszystkie w woj. łódzkim.
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Silverka » Cz lut 22, 2007 20:25
tak, szkoda ze tych schornow jest malo. Lepiej udac sie do schroniska i powywieszac ulotki ze zdjeciem, wtedy moze sie ktos zglosi.
-
Silverka

-
- Posty: 21
- Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 18:22
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Zwierzęta zaginione
|