FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Koty do adopcji -> zagrożona ciąża - skończyło się dobrze :)


Tu znajdują się wszystkie mruczące futrzaki, które potzrebują pomocy i nowego domu.

Moderatorzy: katya, nata


zagrożona ciąża - skończyło się dobrze :)

Postprzez Kociara » So paź 30, 2010 14:02

Witam. Wiem, że nie tu powinnam pytać o takie rzeczy... ale wiem, że macie duże doświadczenie ...i może ktoś z was zetknął sie z takim przypadkiem...
Czy częste skurcze w 1 miesiącu ciąży kotki... mogą świadczyć o jej zagrożeniu ?
Proszę o jak najszybszą odpowiedź ...I z góry dziękuję
Ostatnio edytowano Cz lip 07, 2011 13:35 przez Kociara, łącznie edytowano 1 raz
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
Kociara

2
 
Posty: 51
Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
Lokalizacja: włocławek

Postprzez katya » So paź 30, 2010 14:22

Ojej, Kociaro, myślę że musisz się z tym problemem udać do kociego ginekologa :)
Pozdrawiam.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Kociara » So gru 04, 2010 11:21

Moja koteczka urodziła 23 listopada ... jedną zdrową koteczkę, drugi kotek rodził się bardzo długo i prawdopodobnie udusił się w drogach rodnych :(. Czułam, że w brzuhu jest jeszcze jeden kociak. Antosia miała robione cesarskie cięcie. Teraz kiedy kociaki mają półtora tygodnia... znów pojawił się problem :( ... Zaczynam się zastanawiać dlaczego...no ale cóż. Cesarz kocurek już dzielnie staje na wszystkich łapkach i próbuje robić pierwsze kroki. Anielka natomiast cały czas stawia łapki bokiem i rusza nimi jak przy pływaniu żabką (a więc zupełnie tak jak na samym początku po urodzeniu. Możliwe, że koteczka, później nauczy sie chodzić... jednak obawiam się niedowładu tylnych łapek...gdyby potrafiła je postawić w prawidłowym ustawieniu nie martwiłabym się jednak ona chyba nie może ustawić łapek odpowiednio i nawet podkładając je pod siebie co robi sporadycznie stawia je bokiem... W tym tygodniu idę do weterynarza na zdjęcie szwów z Antosią więc zapewne dowiem się też co z Anielką. Może ktoś z was miał tego typu problem ? Niestety nie miałam nigdy z czymś takim doczynienia. Jedno jest pewne jeśli koteczka nadal będzie miała problemy z chodzeniem zostanie z nami na zawsze :)

Pozdrawiam wszystkich kociarzy i z góry dziękuję za pomoc .
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
Kociara

2
 
Posty: 51
Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
Lokalizacja: włocławek


Powrót do Koty do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości