|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez julka » So sty 13, 2007 02:39
Krótko - jest chora. Na szczęście przenieśli mnie do akwarium, gdzie siedzę sama i mogę trzymać podczas swojej obecności psiaka w pokoju, więc psina w ciągu dnia siedzi u mnie. Noc spędza w zwięrzętarni, czyli coś jak ta maleńka Niunia.
Myślę, że większość z Was kojarzy sunię z niedawna z kwarantanny. Potem trafiła na hotelik, niestety tak się rozchorowała, teraz jest to szkielecik... Zachowuje co prawda energię, więc tragedii nie ma, ponadto jest pod dobrą opieką.
Wątek zakładam właściwie po to, żeby trzymać za sunię kciuki, by szybko wyzdrowiała (i żeby się to jej udało), bo sunia jest prześliczna, młodziutka, sympatyczna i na pewno będzie na nią mnóstwo chętnych. Nie martwcie się też wyciąganiem jej do DT, czy gdziekolwiek, bo staram się zapewnić jej opiekę, jak jestem (póki ona jest postaram się być tam częściej).
Zaczęłam wołać na nią Młoda, bo jakoś mi tak pasuje, może jeszcze mi się zmieni.

-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez nata » So sty 13, 2007 10:53
młoda i ryża  oby szybko wyzdrowiała
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez Hania » So sty 13, 2007 11:28
Julko, trzymajmy razem kciuki za Młodą.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez moriaaa » So sty 13, 2007 12:53
Julia...w jakim ona jest stanie???Może ja na allegro wrzuce???
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez julka » So sty 13, 2007 16:36
dopiero co wyciągnięta z ogólnych boksów - na razie nie jest dobrze i przez najbliższy czas (chyba z 2 tyg) chyba nie będzie
skóra i kości, woda zamiast kupy i kaszel oraz gil, ale nie cały czas na nosie,tylko np jak się kładzie i śpi - wtedy taka kałuża ropy wypływa jej z nosa
myślę, że z allegro trzeba się jeszcze wstrzymać, w sumie nie wiadomo, czy to jakaś nosówka nie będzie
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez moriaaa » So sty 13, 2007 16:48
Cholera jasna!!!!!
Widziałam to maleństwo:( Oczywiście standardowo pomyślałam..."śliczna jestes zaraz Cię ktois weźmie"...no i standardowo psiak chory:(
Julia masz jakieś pomysły jak jej pomóc...dostaje już antybiotyk??? Czy jest dożywiana ??? Czy zostanie w budynku w "akwarium"???
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez julka » So sty 13, 2007 21:09
dostaje antybiotyk i dostała nifuroskazyd
siedzi w zwierzętarni jak mnie nie ma póki co, jak jestem siedzi ze mną w akwarium
mam nadzieję, że wkrótce będzie tak jak z Niunią, która tak samo była na początku leczona, noce spędzała w zwierzętarni, w ciągu dnia brała ją Kasia, ale teraz chyba inne osoby też ją wypuszczają, nie tylko jak Kasia jest - codziennie biega
ja tylko się martwię, czy to nie jest jakieś nosówkowe, bo i temperatura i kaszel z dużym gilem i tragedia z żołądkiem - nie jestem weterynarzem i zupełnie się nie znam, ale jestem pesymistką, dlatego takie rzeczy mi po głowie chodzą... co prawda nosem cały czas wilgotny, ale do tego gil
jak któraś z was będzie w schronisku jak mnie nie ma, poproście, żeby ją wyprowadzić, myślę, że nie będzie problemu
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez moriaaa » So sty 13, 2007 21:16
Julka...zróbmy jej wymaz może ???
Będziemy wiedzieć czy to nosówka.
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez julka » So sty 13, 2007 21:48
myślę że spoko, kasa jest ze schroniska z wirtualnych adopcji, już zresztą z kamilą rozmawiałyśmy, że z tej kasy będziemy robić dodatkowe badania
ponoć od poniedziałku schronisko ma umowę z laboratorium, więc nie będzie problemu
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Hania » N sty 14, 2007 10:05
Julio, czy uda Ci się nad nią sprawować opiekę? To dla niej jedyna szansa.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez Niewiasta_21 » N sty 14, 2007 15:50
Dzisaj siedziałam z ta niunią na kroplówce.Wczoraj podobno było z nią źle,ale rano wstała normalnie i znowu jest żywa i energiczna. Macha ogonem i nawet powarkuje na schroniskowe psiaki.Musi szybko wyzdrowiec bo to ta sunia to sama słodycz.
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez julka » N sty 14, 2007 16:41
ja już w poniedziałek będę - weekend to te 2 dni, kiedy muszę posiedzieć w domu i zająć się innymi sprawami
w poniedziałek co prawda zwykle nie bywam w schronisku, ale ze względu na sunię jutro pojadę
mam nadzieję, że będzie lepiej, zaraz zresztą zadzwonię do kamili i się dopytam dokładniej
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez julka » N sty 14, 2007 16:45
podobno nie jest źle, jutro zrobimy jej wymaz, sunia czuje się dużo lepiej, a kroplówka to dlatego, bo ona nie chce w ogóle jeść (to fakt, ja ją z ręki karmiłam po kawałeczku w piątek, to trochę zjadła, ale sama nic nie chciała ruszyć)
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Hania » Pn sty 22, 2007 20:59
Czu sunia czuje sie lepiej?
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez julka » Śr sty 24, 2007 10:10
jest lepiej, dzisiaj nawet na chwilę ją wzięłam z boksu, ale cały czas kasłała i dziewczyny powiedziały, żeby ją wsadzić z powrotem, bo jeszcze za wcześnie
ale chyba troszkę przytyła (choć jeszcze nie jest dobrze)
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
Powrót do W nowym domu
|
|
|
 |
|
 |
|
|