przez monika_gr » Cz cze 18, 2009 14:38
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,67 ... Lodzi.html
Ja jestem zbulwersowana nowym przepisem, kolejne pieski stracą domy, ilu ludzi uzna że przygarniecie pieska ze schroniska to nienajlepszy pomysł, bo one źle znoszą samotność.
Przepis zostanie wykorzystany przez tych co nieznoszą zwierząt i każde szczeknięcie doprowadza ich do furii.
A co z prawem naszych podopiecznych???
Ale jestem zła!!!!!!!!
-

monika_gr

-
- Posty: 37
- Dołączył(a): Pt sty 30, 2009 09:27
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Cz cze 18, 2009 19:00
Wesoło będzie, jeśli podpadnę jakiemuś sąsiadowi natychmiast złoży na mnie skargę, w domu szczekają trzy obronne  psy
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Pt cze 19, 2009 07:43
za sprzątaniem kup mogę się opowiedzieć ale to szczekanie? nawet jeśli rzeczywiście są uciążliwie szczekające i wyjące psy to wezwanie straży miejskiej i zastraszenie właściciela nic nie da, no może poza tym, że niebo zwali się co drugiemu psu na głowę...co innego, gdyby ze strażą przychodził behawiorysta lub zaproszenie na jakieś szkolenie dla właściciela pt. dlaczego pies tak wyje/szczeka i jak można mu pomóc. Mogę się założyć, że na 10 wezwań w takich sprawach 8 będzie dokonanych przez pieniaczy, ludzi zawistnych, przewrażliwionych, nienawidzących zwierząt i ewentualnie sąsiada...ale mam o ludziach zdanie! no cóż, takie zdanie jakie doświadczenie...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Ewelajna ;-) » Pt cze 26, 2009 14:04
Też o tym słyszałam...
No cóż ,ludzie uwielbiają sobie robić nawzajem problemy...
A czy koty mogą jeszcze miauczeć? Może skoro psy nie mogą szczekać, to nauczmy je miauczeć?
A na poważnie... takie przepisy z jednej strony rozumiem, bo wycie czy szczekanie psa bywa uciążliwe dla innych, choć mi osobiście nie przeszkadza... poza tym,że szkoda mi tęskniącego zwierzaka...
Szkoda jednak, że osoby, które wydają takie przepisy nie zajmą się czymś poważnym i zdecydowanie bardziej potrzebnym...
Ten przepis może być tylko kłopotem... oby ludzie nie zwariowali i nie oddawali psów, bojąc się mandatów!
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez monika_gr » Cz lip 30, 2009 15:22
W związku z nowym przepisem u mojej mamy pojawil się dzielnicowy.
Fredek na początku wył i szczekał, teraz po trzech miesiącach doszedł do siebie i nauczył się zostawać sam.
Płakał bo w wielku 6 lat zawalił mu się świat, stracił pana, później panią mial trafić do schroniska ale został u nas.
Od początku sąsiedzi nie dawali mu szansy, były kartki w drzwiach i pretensje.
Fredziowi czasem coś się jeszcze przypomni i zawyje ale bardzo rzadko, szczeka jak normalny pies jak coś usłyszy na klatce.
Mama usłyszała, że nawet minutowe szczekanie to zakłócanie spokoju...
Pewnie następnym razem będzie mandat.
-

monika_gr

-
- Posty: 37
- Dołączył(a): Pt sty 30, 2009 09:27
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Pn sie 10, 2009 10:51
Za minutowe szczekanie? To już byłoby przegięcie.
Przecież to normalne, że pies czasem zaszczeka.
Szkoda, że niektórym brak chociaż cienia wyrozumiałości. Obawiam się, że ludzie mogą w taki sposób załatwiać swoje porachunki i tylko i wyłącznie postępując na złość nielubianemu sąsiadowi zgłaszać takie sprawy.
Jejku... przecież mój psiak potrafi ze złości, że zostaje sam wyć kilkanaście minut chodząc po całym mieszkaniu, bo nie jest przyzwyczajony do zostawania samemu. Teraz na szczęście mieszkam w domku i mam bardzo miłą sąsiadkę obok, której nie przyszłoby do głowy zgłaszanie takiej okoliczności, pomijając już to, że rzadko zdarza się, że w domu nikogo nie ma, a i nie zawsze mojemu Blackiemu chce się ujadać 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez monika_gr » Wt sie 11, 2009 13:49
dokładnie Ewelinko, masz racje to jest przepis, który będą wykorzystywać właśnie takie osoby.
Na razie jest spokój zobacze co będzie dalej.
Jak mysli, ze mama pozbędzie się psa to się myli.
-

monika_gr

-
- Posty: 37
- Dołączył(a): Pt sty 30, 2009 09:27
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Śr sie 12, 2009 09:40
Bądź dobrej myśli!Może facet da sobie spokój.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Pt sty 22, 2010 17:44
No i po przepisie  Nasze psy mogą znów szczekać 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Lalus » Śr lut 03, 2010 14:09
Raany, czego Ci ludzie nie wymyślą, to przecież jakaś masakra  Czasami można,by się było chwilę zastanowić zanim zostanie wprowadzony jakiś głupi przepis, a przecież tyle rzeczy czeka na to, by je prawnie unormować, ale racja w tym czasie lepiej powiedzieć "Ej Fafik, nie szczekaj, bo mandacik tutaj zaraz wlepię Twojemu panu" 
-
Lalus

-
- Posty: 1
- Dołączył(a): Wt lut 02, 2010 17:29
przez Teresa Sielska » Śr lut 10, 2010 11:30
zakaz szczekania to dla mnie temat na zamównienie... mój Czester lubi sobie zaszczekać w czasie zabawy (również w mieszkaniu), lubi zawyć wtórując piszczącej piłeczce, lubi radośnie oznajmiać całemu światu, ze żyje i jest szczęśliwy - nie robi tego w środku nocy tylko w ciągu dnia (pory nocnej od 22,00 do 6,00 przestrzegamy) - niestety, zaczął przeszkadzać sąsiadom, dochodzą mnie słuchy, że zamierzają nawet napisać "uprzejmy donosik". To jakaś tragifarsa, że ludzie tak bardzo nienawidzą każdego, kogo nie rozumieją, potepiają i chcą zniszczyć. Nie wiem, czy u mnie jest jakiś zakaz szczekania, mam nadzieję, że nie - ale nawet jakby było (O zgrozoooooo !) to podporządkuję się mu tylko wówczas, gdy ludzie przestaną wrzeszczeć (bo to w odróżnieniu od psów nie jest naturalny dzwięk jaki wydają). 
ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego jednego
-
Teresa Sielska

-
- Posty: 18
- Dołączył(a): Cz lip 02, 2009 08:20
- Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie
Powrót do Wszystko o wszystkim
|