historia prozaiczna, takich jak ta są setki na dogo i w życiu. Misia mieszkała na ulicy - nie wiadomo jak długo, ani co przeszła. jej życie zmieniło się, kiedy pewien starszy pan zlitował się nad nią. niestety pan nie mógł Misi zatrzymać. Misia to żywioł, bardzo energiczna sunia. to w końcu jeszcze dziecko - ma dopiero roczek...
Misia przebywa w hoteliku. bardzo brakuje jej człowieka. ona lgnie do ludzi, łasi się, skacze, byle tylko być jak najbliżej. ale to typowy podkołdernik - potrzebuje tylko ciepełka i czyjejś bliskości. wniesie do domu dużo radości i energii. tylko czy kiedyś go znajdzie?
bardzo prosimy o domek dla Misi. jest prześliczna, na pewno ktoś się w niej zakocha...
...jeśli tak będzie, prosimy o kontakt
najlepiej z Kają: 604 172 520




















