przez katya » Pt mar 27, 2009 10:26
Przedwczoraj byłem w lecznicy i byłem bardzo grzeczny, chociaż powiem Wam w tajemnicy, że strasznie się bałem...
Dzwoniła jakaś Pani i pytała o szarego amstaffa, a ja przecież nie jestem szary
Jaś
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska