Diego to uroczy kocurek, który ma co najwyżej 12 miesięcy.
Jest kotem oswojonym, więc jedyna przyczyna,
dla której wałęsa się głodny pod blokiem wraz z innymi kotami,
to po prostu fakt, że ktoś musiał go bez skrupułów wyrzucić na ulicę.
Diego siedzi na trawniku jakby wciąż na kogoś czekał.
Zaczepia ludzi przechodzących chodnikiem, pozwala się brać na ręce,
głaskać i łasi się prosząc o nowy dom.
Nigdy nie widziałam kota, który tak bardzo potrzebowałby ludzkiego ciepła i towarzystwa.
Boję się tylko, że ta jego ufność i potrzeba bliskości może doprowadzić do tragedii,
gdy zostanie przez kogoś skrzywdzony.
Dziś zauważyłam, że kuleje na jedną łapkę.
Diego tym bardziej potrzebuje domu, że cały czas przebywa na dworze,
ponieważ niestety nie jestem w stanie przyjąć go do pod swój dach w ramach domu tymczasowego.
Diego jest zdrowym,odrobaczonym kocurkiem z książeczką zdrowia.
Kontakt w sprawie adopcji z wolontariuszem Fundacji KOCIA MAMA
Julka tel. 0 508 056 876
Łódź - Koziny
obecnie Diego jest po kastracji i przebywa w domu tymczasowym
już nie kuleje na łapkę, uwielbia leżeć na kolanach tymczasowej opiekunki i mruczeć,
jest przemiłym kocurkiem, dostał pieszczotliwe imię Niuniek
szukamy jego dotychczasowych właścicieli
lub osoby, która chciałaby go adoptować
kontakt jak wyżej
Diego-Niuniek jest teraz bezpieczny i tak okazuje swoje zadowolenie:


















