Witam.Mam na imie Grazyna i dzwonilam do Panstwa chyba ze 2 dni
temu,poniewaz przy ulicy Rzgowskiej a Strazackiej blakal sie na oko 4
miesieczny szczeniaczek.Nie wiem jak dlugo to trwalo poniewaz
rozmawiajac z ludzmi uslyszalalm ze widza go od jakiegos czasu.Nie
moglismy pozwolic aby zostal potracony przez samochod i Na chwile
znalezlismy mu dom zastepczy ale ani my ani ta Pani ktora sie nim
opiekuje nie moze go zatrzymac poniewaz same mamy juz
psiaki.Porozwieszalismy juz ogloszenia moze ktos go adoptuje albo po
prostu sie zgubil.Schronisko to dla nas ostatecznosc.Prosze pomozcie.
Pozdrawiam cieplutko
pees. zalaczam pare fotek.
moj telefon to 507732751
grazka.felicja@wp.pl




















