FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Zrezygnowany pudelek czeka na śmierć - Pabianice


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Zrezygnowany pudelek czeka na śmierć - Pabianice

Postprzez modliszka » Wt lut 20, 2007 20:14

Z góry przepraszam, że wrzucam tu pieska pabianickiego... ale on taki potrzebujący że nie mam pojęcia co z nim zrobić :(

tu jego wątek na dogomanii http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44886

Jest to nieduzy pudelek lub pudelko-mix, starszy, co najmniej 10 letni... A moze inaczej - bardzo zaniedbany...
Zupełnie zrezygnował, z budy wychodzi tylko na jedzenie, nie da mu sie nawet zdjecia zrobic, jest wcisniety w kąt...
On juz czeka na śmierć :cry:

ma ktos wolny tymczas??? wiem ze to pytanie chyba retoryczne, ale moze jakis znajomy znajomych...a moze zajrzy ktos przypadkiem na to forum


kontakt do mnie 0603 046 770
Obrazek
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez jola » Wt lut 20, 2007 20:23

Cioteczki,czy możemy temu staruszkowi jakoś pomóc? Deklaruję,że wspomogę jakąś kwotą, pies ma małe szanse na przeżycie w schronie
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » Śr lut 21, 2007 18:24

kopiuje z wątku pudelka:
napisała dzisiaj Modliszka:

"pojawił sie cien szansy...
rozmawiałam dzisiaj z bardzo miła Pania z Warszawy któa rozwaza adopcję pudelka... Poniewaz Pani jeszcze "biła sie z myslami" prosiłam o kontakt jutro lub pojutrze.

potrzebuje jednak pomocy. Pani bardzo prosiła zeby sprawdzic czy mały nie ma grzybicy. Ma ona kota i psa i z grzybica walczyła u swoich zwierzaków 2 lata, nie chce ich z powrotem na to narażać...
Pani zobowiązała sie ze pokryłaby koszty badania( bo chyba tu zeskrobine trzeba by pobrac), tylko ze raczej mało prawdopodbne zeby to zrobil iw schronie. Trzeba by go zabrac do lecznicy, zbadac... no i szkoda by było zeby wrócił wtedy do schronu...

A teraz cos wiecej o Pani, jest z Warszawy, ma psa i kota, mieszka w kawalerce ale za kilka miesięcy zmienia mieszkanie, ma domek na wsi.
Pani suzkała kota na allegro..a ze ma syntyment do pudelków to trafiła na tego sierotkę.Nie przerażają Pani inne choroby które moga "siedziec w psie", tylko ta grzybica..."

"ja zorientuje sie w schronisku czy byłaby mozliwosc zrobienia tej zeskrobiny... i jaki koszt. A jesli nie to najwyzej zabiore malca do lecznicy w Łodzi i tam mu sie to zrobi..."
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » Cz lut 22, 2007 00:28

Mam dwa chetne domki dla pudelka!
Jeden to własnie ten Wawie o którym pisze mulinka
Drugi w CZestochowie.

Obstawiam na CZestochowe, pies moze jechac juz, ale nie ma transportu!

Czy jedzie ktos w najblizszym czasie Łódź - CZestochowa albo Łódź - Katowice...?

W domu jest pani i 13 letni syn, 8 miesieczny pudelek i kot.
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez moriaaa » Cz lut 22, 2007 10:08

Częstochowa to w sumie nie tak daleko;)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Saskia » Cz lut 22, 2007 10:14

Na miau znalazłam coś takiego:

oferuję transport na trasie
Sosnowiec i okolice >Piotrków Trybunalski >łódź
Wyjazd w piatek 23.02 w godzinach rannych.
kontakt na maila lub na gg7481217


Myślę, że w druga stronę też, ale pewna nie jestem
Obrazek
Saskia

2
 
Posty: 109
Dołączył(a): Pn gru 18, 2006 14:51

Postprzez modliszka » Cz lut 22, 2007 11:50

Dzięki Saskia, juz napisałam do tej osoby :)
Ciekawe na kiedy planuje powrót....

Moriaa, mówisz ze Czestochowa nie daleko... czyżbyś "przypadkiem" jechała w te strone :wink: 8)
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez moriaaa » Cz lut 22, 2007 12:06

Miałam jechać z chowkiem..nie wiem jak się rozwiąże sprawa łapanki psiaka, bo uparcie unika nas...:( musze pogadać z TZ...szkoda psiaka...
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Kar0la » Cz lut 22, 2007 12:27

Fajnie, że jest domek dla pudelka. Częstochowa rzeczywiście nie jest daleko.
Hmmm :scratch: Muszę się o kogoś zapytać o transport.

A może ta druga pani z Warszawy zdecydowała by się na łódzkiego miksika?
Obrazek
numer: 1065
numer chip: 953.000000700045
imię: Puszek
płeć: pies
wiek: ok. 10 lat
wielkość: mala
rasa: mix pudla
data przyjęcia: 2007-02-15
kwarantanna do 2007-03-01
przebywa w boksie: pomieszczenia biurowe

opis: Bardzo spokojny, starszy piesek - kanapowiec.
Kar0la

2
 
Posty: 116
Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 13:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Kar0la » Cz lut 22, 2007 12:29

Kar0la napisał(a):Fajnie, że jest domek dla pudelka. Częstochowa rzeczywiście nie jest daleko.
Hmmm :scratch: Muszę się o kogoś zapytać o transport. A czy on ewentualnie nadawał by się do pociągu?

A może ta druga pani z Warszawy zdecydowała by się na łódzkiego miksika?
Obrazek
numer: 1065
numer chip: 953.000000700045
imię: Puszek
płeć: pies
wiek: ok. 10 lat
wielkość: mala
rasa: mix pudla
data przyjęcia: 2007-02-15
kwarantanna do 2007-03-01
przebywa w boksie: pomieszczenia biurowe

opis: Bardzo spokojny, starszy piesek - kanapowiec.
Kar0la

2
 
Posty: 116
Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 13:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » Cz lut 22, 2007 14:01

mamy transport!
psiak dzisiaj póxnym wieczorem dojedzie do nowego domu.
kciuki potrzebne!
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez modliszka » Cz lut 22, 2007 14:02

Karola, powiem Pani o tym pudelku, ale ona ma warunek - nie moze miec grzybicy...
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Kar0la » Cz lut 22, 2007 14:27

Oj jak fajnie, że wszystko załatwione. :lol:
A co do łódzkiego pudelka to niestety nic więcej nie wiem. Może Julia coś wie o jego stanie zdrowia. :roll:
Kar0la

2
 
Posty: 116
Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 13:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez julka » Cz lut 22, 2007 15:01

to ja ze swojej strony dodam to:

Obrazek

bo Puszek ma się akurat całkiem dobrze i całymi dniami wyleguje się na posłaniu, brzuchem do góry
julka

2
 
Posty: 135
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Cz lut 22, 2007 16:30

Julia ma rację. Jeśli jest możliwość wyciągnięcia psa ze schronu to niech to będzie w pierwszej kolejności psiak najbardziej potrzebujący,ten na zdjęciu na takiego wygląda.Julia może podaj,proszę więcej informacji o tym biedaku.Pani chce pudelka,on pudelka przypomina.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości