Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt
NIP: 729-261-12-79 REGON: 100268188 KRS: 0000265877
Konto: BANK PKO BP
22 1020 3408 0000 4902 0174 2246



Współpraca medialna:
Wyróżnienia, konkursy:
|
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt
|
|

Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt powstała w 2006 roku w Łodzi. Zajmuje się leczeniem oraz organizowaniem adopcji dla bezdomnych, porzuconych zwierząt.
W chwili obecnej nie posiada własnego azylu, dlatego wszystkie zwierzęta będące pod jej opieką przebywają u wlontariuszy lub w hotelach dla zwierząt.
Fundacja wspiera wszelkie działania w zakresie zwalczania bezdomności zwierząt, między innymi poprzez realizowanie programu kastracji i sterylizacji.
NASZ NUMER KRS: 0000265877
|
 | ADOPCJE
Poszukujesz psiaka dla siebie? Chciałbyś pomóc jednemu z naszych podopiecznych? Zajrzyj do działu adopcje.
| Czytaj więcej...
|
 | ADOPCJE WIRTUALNE
|
 | SZUKAMY SPONSORÓW
Poszukujemy osób oraz firm które chciałyby wspomóc naszą działalność. Zobacz co możemy zaoferować w zamian.
| Czytaj więcej...
|
 | WOLONTARIAT
Jeżeli kochasz zwierzęta, chcesz poświęcić im swój wolny czas, zobacz w jaki sposób możesz to zrobić.
| Czytaj więcej...
|
AKTUALNOŚCI ( z fundacyjnego bloga ): |
Wstąpiliśmy do Koalicji dla Zwierząt!
W naszym kraju prawo nie zawsze, a nawet rzadko stoi po stronie zwierząt, a sytuacja bezdomności psów i kotów zdaje się nie do opanowania. Mając nadzieję, iż wspólnymi siłami, wspólnym głosem, uda nam się to zmienić, Fundacja wstąpiła do KOALICJI DLA ZWIERZĄT.
Głównymi postulatami Koalicji dla Zwierząt są:
Podpisanie i ratyfikowanie przez Polskę Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt [...]
| Czytaj dalej... Dzikie psy??? Nie…to psy skrzywdzone przez człowieka…
W ostatnim czasie w naszym Domu Tymczasowym Fundacji zamieszkało kilka psich nieszczęść. Można by nazwać je DZIKIMI PSAMI, ale czy tak jest na pewno? Mogę świadomie powiedzieć, że NIE…
Może byłoby łatwiej, gdyby ich nieufność wynikała tylko z braku kontaktu z człowiekiem, gdyby powracanie ich do życia miało polegać tylko na oswojeniu. Niestety…w przypadku naszej Ronji, [...]
| Czytaj dalej... BEZA (3 m-ce) ma tylko jedną szansę na lepsze życie
Nie mam nawet imienia, choć wołają na mnie Bezucha, Beza - bo ucięto mi kawałek ucha.
Urodziłam sie na terenie ogromnego szpitala w Łodzi, gdzie od miesiąca wyłapywane są koty do sterylizacji. Jest nas tu dużo, o wiele za dużo. I nikt nas tu nie chce.
Wcześniej wyłapywano koty do sterylizacji na terenie pobliskiego hotelu - wszystkie [...]
| Czytaj dalej... Zakochane psy…Misiek i Miśka…do niedawna miały tylko siebie.
Miśkę zobaczyliśmy po raz pierwszy na początku lipca, zawiadomiono nas,że u bezdomnych na Chojnach przebywają pies, suka oraz ich sześcioro szczeniąt. Miejsce, w którym wszystkie psy przebywały było tragiczne,rozwalająca sie szopa, dzikie chaszcze, porozrzucane ostre narzędzia, a wśród tego całego bałaganu sunia, nieufna,wystraszona, nie pozwalająca do siebie podejść…
Ponieważ najbardziej narażone na niebezpieczeńswo były sześciotygodniowe szczeniaki, [...]
| Czytaj dalej... Gdy znajdziesz martwe zwierzę - ważna informacja
Łódzkie drogi, zwłaszcza latem, stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla bezdomnych, zabłąkanych bądź wolno żyjących zwierząt. Nierzadko potrącone zwierzę leży na ulicy, a jego zwłoki są masakrowane przez nadjeżdżające samochody, bo kierowca, który je potrącił nie zechciał sprzątnąć ciała.
Mało kto wie, że istnieje numer telefonu, pod który można zadzwonić i zgłosić taką sprawę. Urząd Miasta Łodzi od [...]
| Czytaj dalej... Artykuł o Zuli vel Sarze w Expressie Ilustrowanym :)
Zapraszamy serdecznie do przeczytania wczorajszego artykułu o suni Zuli (teraz Sarze), który ukazał się we wczorajszym wydaniu Expressu Ilustrowanego. Sara jest starszą sunią, nie wiemy z jakiego powodu została porzucona, długo się błąkała w okolicach łódzkiego cmentarza na ul. Lodowej. Teraz Sara ma wspaniały dom! :)))
Artykuł można również przeczytać w wersji elektronicznej - kliknij tutaj [...]
| Czytaj dalej... Serdecznie podziękowania dla firmy Mars, e-pies.eu oraz dla nowożeńców Kasi i Łukasza!
W imieniu naszych włochatych podopiecznych ślemy gorące podziękowania w kierunku firmy MARS sp. z o.o. z Sochaczewa za przekazanie już kilka miesięcy temu 900kg karmy - jest już zjedzona przez naszych podopiecznych i przez inne psiaki w potrzebie. Ostatnio otrzymaliśmy także od MARSa 350 kg kociego mleczka z witaminami. Podzieliliśmy się nim z Fundacją Kocia [...]
| Czytaj dalej... 10-tygodniowe kocięta do adopcji!
Te piękne, małe istotki to dzieci prawdopodobnie porzuconej kocicy, która przybłąkała się do pewnej rodziny i wkrótce okociła. Kociczka zostanie niedługo wysterylizowana.
Są 4 kocięta - 2 czarne i 2 pręgusy. Mają ok. 10 tygodni, są już odrobaczone.
Potrafią korzystać z kuwetki.
Nowi właściciele będą zobowiązani do podpisania umowy adopcyjnej oraz zobowiązania do sterylizacji/kastracji kociąt gdy te dorosną.
Pamiętaj, [...]
| Czytaj dalej... Ronja-potwornie skrzywdzona, przerażona sunia ze zlikwidowanego schroniska w Krzyczkach.
O schronisku w Krzyczkach-Pieniążkach pisano dużo. Jaki los ludzie zgotowali zwierzętom , można przeczytać na wielu serwisach internetowych. Były programy telewizyjne, artykuły w gazetach. W końcu schronisko zostało zamknięte…a los ponad 60 psów zawisł na włosku. Na szczęście niesamowte osoby prywatne oraz organizcję ropoczęły batalię o te, którym udało się przeżyć…o te ostatnie w historii [...]
| Czytaj dalej... Zula - koniec tułaczki. Teraz pragnie tylko domu, czy to tak wiele?
Zula błąkała się w okolicach cmentarza na Zarzewie co najmniej miesiąc. Dostawała jeść od pracowników okolicznych zakładów, spała pod rurami - radziła sobie jak mogła. Od ludzi trzymała się jednak z daleka. Musiała zostać skrzywdzona. Postanowiliśmy złapać sunię i przekonać ją, że istnieją ludzie, którym warto zaufać, którzy nie porzucają, nie biją. Nie było łatwo, [...]
| Czytaj dalej...
|
Zobacz wszystkie...
Archiwum aktualności (do 3 kwietnia 2007) |
|
|
|
Najnowszy pies do adopcji
Misiek
Ostatnio znalazł nowy dom
Pedro
Liczba wizyt od XII 2006
|