Zwierzęta do adopcji
 
Strona główna
Aktualności
Zanim zaadoptujesz
Adopcje
Adopcje wirtualne
Szczęśliwe zakończenia
Za tęczowym mostem
Jak możesz pomóc
Wolontariat
Domy tymczasowe
Ludzie Fundacji
Dla darczyńców
Podziękowania
Podziękowania c.d.
Lecznice współpracujące
Sterylizacja
Prawa zwierząt
Media o Fundacji
Bannery
Przyjaciele
Statut Fundacji (PDF)
Sprawozdania (PDF)
Umowa adopcyjna (PDF)


Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt
NIP: 729-261-12-79
REGON: 100268188
KRS: 0000265877
Konto: BANK PKO BP
 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246







Współpraca medialna:

Wyróżnienia, konkursy:

I miejsce w Konkursie PERŁY INTERNETU - kataloog.info

Konkurs na najlepszą strone internetową - COOL SITE
Kwiczołek - Pies do adopcji - Fundacja Niechciane i Zapomniane
Zwierzęta - Psy - pies - bukiet kwiatowy ;)

Kwiczołek

Zobacz temat na forum
Płeć: piesRasa: bukiet kwiatowy ;)
Rozmiar: miniWiek: kilkanaście dni
Pisze Marta (Tusia):

To maleństwo przyniosła mi w sobotę sąsiadka. Niestety podejrzewam, że ptak by sobie sam świetnie dał radę (za pewne rodzice go wcale nie opuścili...). Ale ta kobita nie pamięta skąd dokładnie go wzięła (a nie ufam jej szczególnie...), do tego na tym odcinku ulica jest że tak powiem, niesprzyjająca zostawieniu ptaka samego. Wąska, ruchliwa uliczka. No cóż, być może rodzice byli w pobliżu i by zadbali, a może nie. Trudno teraz gdybać.
Tak czy siak nie da rady tam sprawdzić czy rodzice by po malucha wrócili, bo ptaszek bardzo ruchliwy i niechybnie wypadłby prosto pod koła. Pisklak nie je jeszcze samodzielnie, ale jest już ładnie opierzony. Lotki są, choć nie w pełni ukształtowane. Pod skrzydełkami jeszcze łyso. Kondycja świetna, bardzo głośno domaga się jedzenia, otwiera dzioba, podskakuje, podfruwa. Miewa się świetnie. Szkoda że trafił do klatki, ale i tak bywa...
Na forum Ciconia kompetentne ludziska ustalili, że to mały kwiczołek.

Ptaszek nie jest do adopcji, mamy nadzieję że po odkarmieniu wróci na wolność :)

Edit:
Ptaszyna była bardzo kochana i wdzięczna. I kontaktowa. Domagał się jedzenia że ho ho! Smakowała mu i mieszanka nabiałowa jak i owoce. Na szczęście odkarmienie go nie stanowiło większego problemu (może po za faktem że trzeba było to robić średnio co 1,5 h...).
Grunt że chłopak dorósł, dojrzał i co tu tu dużo mówić... odleciał.
Mam nadzieję, że jeszcze żyje i uda mu się przetrwać zimę.

Zobacz też inne zwierzaki do adopcji




Najnowszy pies do adopcji

Zwierzęta - pies - suka - bukiet kwiatowy
Psinka

Najnowszy kot do adopcji

Zwierzęta - Kot - kocica - europejska
Basia

Ostatnio znalazł nowy dom

Zwierzęta - Kot - kot - europejska
Petrol

 
© 2006-2010 Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt
Utrzymanie oraz pozycjonowanie strony: Inter-SEO